czwartek, 27 sierpnia 2015

37 +


Maleńka jest ustawiona od dłuższego czasu do porodu. Wyraźnie czuję różnicę w ruchach, gdy jest tak nisko: kopniaki znowu stały się bardzo przyjemne, są niczym gilgotki.
Dlaczego jeszcze się nie urodziła? Wiem, że najbezpieczniej rodzić po 38 tygodniu, ale bardzo bym chciała już być po wszystkim.
Chcę już urodzić,
Mam już dość bycia niezgrabną ciężarną, bólu stóp i dłoni.
Pewnie myślenie odmieni mi się, gdy będę zasypiała na stojąco przy Maleństwie, jednak na te chwilę nie pragnę niczego innego.

Tymczasem po raz pierwszy jestem w ciąży na antybiotyku. Gdy usłyszałam, że muszę brać antybiotyk, to przeraziłam się i prawie chciałam "wymigać", ale niestety, bakteriomocz musi zostać wyleczony przed porodem. Zaniepokojona oczywiście oprócz zapewnienia mnie przez lekarkę, że lek jest całkowicie bezpieczny przeanalizowałam ulotkę jak i przekopałam internet. Faktycznie, penicylina jest bezpieczna dla ciężarnych. Trochę mnie to uspokoiło. Dodatkowo dostałam dobre tabletki osłonowe, ale już dzisiaj w ramach dbania o naturalną florę bakteryjną zjadłam dwa jogurty.

5 komentarzy:

  1. Już niedługo... Ale te ostatnie tygodnie wleką się w nieskończoność

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypocznij przed godziną "zero" ile tylko możesz :))) ale to prawda, że ostatnie 2 tygodnie ciągną się w nieskończoność....
    Trzymamy kciuki za szybkie i szczęśliwe rozwiązanie! :)
    ośliniony buziol od mojego małego Niko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie jeszcze zatęsknisz do tego bycia niezgrabną ciężarną;) Ja też się już nie mogę doczekać, a jeszcze 2 miesiące! Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mała była ustawiona do porodu chyba od początku, a w każdym razie zawsze tak była ustawiona podczas usg :) Teraz to Ci zleci, co to jest te 3 tygodnie. Relaksuj się, odpoczywaj jak najwięcej, śpij :D Obijaj się. Ja uwielbiałam wylegiwać się w łóżku, wziąć jakąś przekąskę (najlepiej zdrową, ale różnie bywało :P) i oglądać tv, albo czytać :) Teraz życie wygląda zupełnie inaczej, ale nie znaczy że jest gorsze. Mimo zmęczenia jest tysiąc razy lepsze, piękniejsze i ciekawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie dopiero 16tydz. a tak bardzo bym chciała żeby było już po wszystkim, moje samopoczucie jest naprzemienne, albo tryskam energią, albo jestem wredną jędzą no i nic na to nie mogę poradzić, ciężko mojemu mężowi i to mnie boli najbardziej :( jakoś damy radę :)
    Pozdrawiam
    www.matkapolka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Kornelcia

Suwaczek z babyboom.pl