wtorek, 29 września 2015

Kornelia - pierwszy miesiąc

Urodziła się dokładnie miesiąc temu; jak długo trwa miesiąc? Niewiarygodnie długo, gdy się na kogoś czeka. Niewiarygodnie krótko, gdy się już przy Nim jest. 

Przecież wczoraj wróciliśmy ze szpitala. Tyle co rozpakowałam walizki, tyle co ułożyłam córeczkę w koszu Mojżesza, tyle co na chwilkę usiadłam... A tu już minął miesiąc.
Kornelia od początku jest bardzo silna. Już w dzień porodu leżąc na moim brzuchu podniosła się na rękach (na co ja zareagowałam wręcz z paniką). Teraz potrafi dość długo utrzymać sztywno główkę. Uwielbia spać na naszych brzuchach, patrzy na nas z zaciekawieniem, mruczy, piszczy, uśmiecha się, "robi dinusia" - gdy coś się jej nie podoba to warczy jak dinozaur, a gdy męczą ją kolki lub jest głodna - płacze. 

To niesamowite patrzeć na tak małe dziecko. Każdego dnia jest większa, silniejsza i piękniejsza. Nie mogę wyjść z podziwu,  jak szybko się zmienia...




18 komentarzy:

  1. ...a w mgnieniu oka nasze maluszki bedą miały pół roku...rok...dwa latka....;)
    Czas strasznie szybko leci..trzeba cieszyć się każdą chwilą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 Super, że mamy dzieciaczki w prawie takim samym wieku, zawsze miło przeczytać o kimś, kto zrozumie... bo jest w dokładnie takiej samej sytuacji

      Usuń
  2. Czas przy dziecku leci bardzo szybko, to prawda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatni miesiąc, gdy się na Kogoś czeka, rzeczywiście ciągnie się strasznie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wręcz okropnie :D Byłam już taka zmęczona czekaniem i dolegliwościami, że wprowadzałam w plan 3xS ;)

      Usuń
  4. Celebruj każdą chwilę :)) dopiero co urodziłam Synka a za 17 dni skończy roczek... a przecież to było zaledwie wczoraj :)))
    dużo zdrówka dla Kornelki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      Rok... Jestem pełna nadziei, gdy wyobrażam sobie, co będzie za 11 miesięcy :)
      Dużo zdrowia, radości i miłości z okazji święta synka!

      Usuń
  5. Faktycznie nie dawno pisałaś, że mała się urodziła, a tu już miesiąc minął. Super cieszcie się każdą chwilą spędzoną razem, bo te pierwsze dni są z pewnością fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każdy dzień przynosi coś całkiem nowego, wyjątkowego. Czasami to tylko ułamek sekundy, spojrzenie pełne zrozumienia, rozbrajający uśmiech... Łapię te chwile!

      Usuń
  6. U mnie początek szóstego miesiąca - aż nie mogę doczekać się, kiedy ujrzę swojego maluszka. Ale niech siedzi do końca i nie śpieszy się za bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, mówiłam tak samo. Głaszcząc brzuszek powtarzałam: "Wyjdź już..." ale szybko dodawałam "ale jak już będziesz duża i zdrowa!"

      Usuń
  7. Aż zazdroszczę, ale tak zdrowo. :) Ja kończę 23 tydzień i już chciałabym zobaczyć moje maleństwo, ale z drugiej strony chciałabym żeby ten czas ciąży trwał jeszcze trochę bo czas przelatuje już teraz bardzo szybko. :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)
    https://bycfit.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze: gratulacje!
      Środek ciąży do najpiękniejszy czas, tylko korzystać i odpoczywać:)

      Usuń
  8. A niedlugo skonczy rok i nawet nie bedziesz wiedziala kiedy to minelo ;)


    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak miesiąc potrafi być niewiarygodnie długi, kiedy się na kogoś czeka :) jeszcze nigdy dni nie płynęły mi tak wolno jak teraz a zostały mi już tylko albo aż 3 tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi jeszcze zostały 2 miesiące do porodu i już czekam ze zniecierpliwieniem. Nie mogę przejść i nie dotknąć wózka, który czeka na mojego Synka, ubranek itp. Każda chwila, którą spędzam na kompletowaniu wyprawki jest dla mnie czymś wyjątkowym. A co dopiero jak się urodzi? Nie wyobrażam sobie tych pokładów miłości i tego jak szybko będzie mijał mi czas :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Panna O ♥

    OdpowiedzUsuń

Kornelcia

Suwaczek z babyboom.pl